Posts Tagged ‘Recenzja’

Alchemicy | Alchemists – recenzja gry planszowej

Chwała Alchemikom!

Przygoda z Golem Arcana, w której tablet pełnił kluczową rolę, ale gracze rzadko spoglądali na planszę sprawiła, że byłem lekko uprzedzony do planszówek wspomaganych cyfrowo. Mimo wahania zdecydowałem się dać im drugą szanse i kupić Alchemików. Szybko okazało się, że był to strzał w dziesiątkę.
Czytaj dalej

Star Wars: Imperial Assault – recenzja

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce…

Descent 2 lata świetności ma już za sobą, natomiast wielkimi krokami zbliża się premiera nowego epizodu Star Wars. Fantasy Flight Games połączyło fakty i postanowiło skrzyżować ze sobą te dwie kury znoszące złote jajka. Niestety, nie posiada licencji na wydawanie gier planszowych osadzonych w uniwersum Lucasa. Zamiast tego światło dzienne ujrzało Star Wars: Imperial Assault – taktyczna gra figurkowa z “opcją” kooperacji przygodowej (bazującej na zasadach drugiej odsłony Descent) dla 2-5 graczy.

Czytaj dalej

Lagoon – Land of Druids – recenzja

W ubiegłym roku na rynku planszówek zadebiutował David Chott. Zorganizował rewelacyjną akcję w serwisie Kickstarter, w ramach której zebrał prawie 150 tys. dolarów, dzięki czemu gra Lagoon: Land of Druids trafiła w ręce wspierających (rzecz jasna, nie obyło się bez drobnego opóźnienia) i do sklepów.

W Lagoon gracze wcielają się w tytułowych druidów walczących o dominację i kształtujących przyszłość świata. Mechanika gry idealnie odwzorowuje te zmagania, a rozgrywka wykorzystuje mechanizmy znane z klasycznych pozycji, oferując równocześnie powiew świeżości.

Czytaj dalej

Greed | Szmal – recenzja

Pieniądze nie śmierdzą

Donald X. Vaccarino, twórca wielokrotnie nagradzanego Dominion, rokrocznie wydaje kilka nowych gier. W ubiegłym roku światło dzienne ujrzał Greed, któremu warto przyjrzeć się bliżej. Tym razem zamiast uniwersum fantasy (Dominion, Kingdom Builder) akcja osadzona jest w realiach amerykańskich ulic lat 60. ubiegłego wieku. Wcielając się w szefa gangu staramy się zbudować swoją mafijną potęgę.

Czytaj dalej

Światowy Konflikt – recenzja

Odkąd poznałem List Miłosny, zmieniłem moje podejście do małych gier karcianych. Skoro gra składająca się z kilkunastu kart mogła podbić moje serce i zapewnić długie godziny przedniej zabawy, to może istniały inne, podobne do niej? Przez kilka miesięcy List Miłosny pełnił w moim otoczeniu rolę szybkiej gry imprezowej, w której najważniejsze było umiejętne blefowanie i umiejętność przewidzenia jaką kartą dysponują przeciwnicy. Tak było do czasu, gdy po raz pierwszy zagraliśmy w Światowy Konflikt.

Czytaj dalej

Dungeon Roll – recenzja

Ufunduj Pan lochy…

Dungeon Roll to kolejna gra kościana wydana dzięki zbiórce w serwisie crowdfundingowym Kickstarter. Koncept łączący penetrowanie lochów z mechaniką wykorzystującą specjalne kości przemówił do wyobraźni wspierających. Akcja zakończyła się spektakularnym sukcesem – zebrano ponad ćwierć miliona dolarów (przy wymaganej kwocie minimalnej w wysokości 15000). Czy ciekawe zajawki i dobra akcja marketingowa przełożyły się na wartościową grę?

Czytaj dalej

Eldritch Horror – recenzja

Umarł horror, niech żyje horror?

Arkham Horror to jedna z planszówek, dzięki którym po wielu latach powróciłem do starego hobby. Pierwsze partie z wykorzystaniem samej podstawki wspominam bardzo miło, ale ze względu na małą ilość dostępnych kart spotkań, rozgrywki dość szybko stały się powtarzalne. Kolejne dodatki rozwiązały ten problem, ale wprowadziły inne. Ilość kart wzrosła do kosmicznych rozmiarów, co przełożyło się na długi czas potrzebny na przygotowanie rozgrywki. Dodatkowo pojedyncza partia mogła lekką ręką zająć 4-6 godzin.

Fantasy Flight Games dostrzegło ten problem, lecz zamiast wydawać drugą edycję (jak w przypadku Descent) postaniło odświeżyć i przerobić koncept Arkham Horror (dalej zwanej AH). Trzon pozostał bez zmian – to wciąż kooperacyjna gra o badaczach tajemnic próbujących powstrzymać przebudzenie Wielkiego Przedwiecznego. Uproszczeniu uległy zasady i mechanizmy gry, zwiększono także skalę (cały świat zamiast Arkham i okolic). Jak zatem prezentuje się Eldritch Horror?

Czytaj dalej

Warhammer: Diskwars – recenzja

Oryginalna wersją Diskwars (1999 r.) nigdy nie trafiła w moje ręce. Gdy po raz pierwszy ujrzałem zajawkę Warhammer: Diskwars postukałem się palcem w czoło. FFG postanowiło wydać grę bitewną, w której zamiast figurek z Warhammer Fantasy Battles w roli głównej występują dyski o kilkucentymetrowej średnicy. Ten (dość szalony) koncept na początku mocno mnie zszokował, ale po lekturze kilku artykułów w sieci postanowiłem dać mu szansę i kupić nową wersję Diskwars.

Czytaj dalej

Thunderstone Advance: Numenera – recenzja

Kamień Gromu za miliard lat

Thunderstone Advance: NumeneraPo raz pierwszy z tytułem Thunderstone Advance: Numenera spotkałem się obserwując akcję w serwisie Kickstarter, podczas której Monte Cook zbierał fundusze na wydanie swojego najnowszego systemu – Numenera RPG. Gra karciana pojawiała się jako jedna z nagród dodatkowych, ale w sieci trudno było znaleźć jakiekolwiek informacje na jej temat.

O jej premierze dowiedziałem się ostatnio zupełnie przez przypadek. Na stronie Alderac Entertainment Group, wydawcy gry, znaleźć można jedynie krótką prezentację produktu. Niestety nie opublikowano scenariuszy ani aplikacji obiecanych w instrukcji do gry. Brak wsparcia marketingowego sprawił, że na forum BGG i na stronie wydawcy panuje cisza. Czy słusznie?

Czytaj dalej