Posts Tagged ‘luźne myśli’

Karnawał Blogowy #43 – Rynek RPG? Nigdy nie było lepiej!

Karnawał blogowy RPG 2013W ostatnich tygodniach na polskich blogach RPG pojawiło się kilka wpisów dotyczących kondycji rynku gier fabularnych. W komentarzach pod tekstami rozgorzały dyskusje połączone z tradycyjnym darciem szat.

Gry fabularne (podobno) są passe, a gracze są li tylko garstką wymierających dinozaurów. Dziś Piastun ogłosił na swoim blogu start Karnawału Blogowego #43 i chciałby, żebyśmy rozwinęli temat kondycji rynku RPG.

Czy faktycznie koniec RPG jest bliski? Czy w świecie wszechobecnego piractwa i atrakcyjnych alternatyw (MMORPG) tworzenie/wydawanie gier fabularnych ma jeszcze jakikolwiek sens i może się opłacać?

Z mojego punktu widzenia odpowiedź jest dość prosta.

Czytaj dalej

Weekendowe polecanki #10 – wersja filmowa

Przez weekend toczyłem boje z niedziałającym sprzętem i systemem operacyjnym, który wie lepiej, co jest dla mnie najlepsze (Windows 8 ssie). Niestety z tego powodu nie miałem czasu wybrać perełek z RSS i zamieścić podsumowania ubiegłego tygodnia.

Abyście nie czuli się poszkodowani, wrzucam intrygujący film, na który trafiłem dość niedawno. Mike Rugnetta przedstawia w nim pewną teorię dotyczącą graczy RPG.

Czytaj dalej

Karnawał blogowy #41 – Przygotowania do sesji

Karnawał BlogowyZałożyłem bloga RPG, opublikowałem pierwsze wpisy i zebrałem nawet kilka komentarzy. Najwyższy czas złapać wiatr w żagle i wypłynąć z bezpiecznej przystani pełnej znajomych na niezbadane wody erpegowej blogosfery.

Czy może być ku temu lepsza okazja niż dołączenie się do rozpoczętej niedawno czterdziestej pierwszej edycji karnawału blogowego?

Tematem tej edycji są przygotowania do sesji. Gdy gram przygotowania nie zajmują mi wiele czasu. Przed pierwszą sesją czytam trochę o settingu, poznaję (lub przypominam sobie) podstawy systemu, tworzę postać, a potem w drodze na sesję nakręcam się słuchając odpowiedniej muzyki. Przed kolejną sesją zerkam do notatek, odświeżam sobie przebieg zdarzeń, przypominam napotkane postaci i jestem gotowy.

A jak przygotowuję się do roli Mistrza Gry?
Czytaj dalej

Od lochów do potworów czyli krótka historia mojego mistrzowania

AD&D_2nd_Edition_Player's_HandbookMoje pierwsze, amatorskie próby prowadzenia sesji RPG miały miejsce jeszcze w ’94. Dopiero rok później znalazłem w miarę stałą ekipę – wraz z grupą znajomych graliśmy w każde sobotnie przedpołudnie w sali osiedlowego domu kultury.

W tamtych czasach na rynku dostępne były już polskie edycje Warhammera, Zewu Cthulhu i Cyberpunka 2020. My jednak namiętnie turlaliśmy w oryginalne Dungeons & Dragons (AD&D 2nd). W tamtych czasach jako gracz regularnie odwiedzałem światy Smoczej Lancy i Zapomnianych Krain. Korzystając z mechaniki AD&D prowadziłem również autorski system na bazie Al-Qadim i Baśni z 1001 nocy.

Czytaj dalej

Początek

„Początek to czas dla podjęcia najbardziej pedantycznych starań, by wszystko znajdowało się na swoim miejscu.”
z „Księgi o Muad’Dibie” pióra księżniczki Irulan
Diuna

Ostatni raz prowadziłem na początku października ubiegłego roku. Rozpoczęliśmy kampanię Rise of the Runelords w ramach systemu Pathfinder. Zdążyliśmy rozegrać jedynie pierwszą, wprowadzającą sesję. Niedługo potem na świat przyszła moja pierworodna córka, więc gry fabularne poszły w odstawkę.

Czytaj dalej