Archive for the ‘Pathfinder’ Category

Burnt Offerings – sesja pierwsza

Burnt OfferingsKampanię rozpoczęliśmy 2 października 2012 r. Niestety jedną z postaci musieliśmy stworzyć bezpośrednio przed sesją, więc na granie zostały nam mniej niż trzy godziny.

W skład drużyny wchodzili: Penelopa, półelfia paladyn z Varisii (Ania), Rayla, elfia czarodziejka z Nimarthas (Dominika), Helga, ludzka kapłanka Cayden Caileana pochodząca z Absalomu (Gosia) oraz Vizun, półelfi mnich z Jalmeray (Brejdak).

[Soundtrack: Joseph LoDuca – The Grey Wolf/Gevaudan]

Przed rozpoczęciem ustaliliśmy, że grupa spotkała się dwa tygodnie wcześniej w Magnimar, jednym z trzech największych miast w Varisii. Poszukiwacze przygód dość szybko usłyszeli wieść o Festiwalu Paziów. Festiwal miał się odbyć w Sandpoint, miasteczku odległym o 40 km i leżącym w okolicy owianej nienajlepszą sławą. Krótko mówiąc – idealnym miejscu do szukania guza ;) Bohaterowie przyłączyli się do jednej z karawan kupieckich ciągnących na północ jako ochrona i dotarli na miejsce w dniu przesilenia jesiennego – w samą porę, by trafić na początek festiwalu.

Czytaj dalej

Dlaczego prowadzę Pathfinder RPG?

The Inner Sea World GuideZgodnie z obietnicą, tym razem napiszę kilka słów o Pathfinder RPG, grze fabularnej która dwa lata temu zdetronizowała Dungeons & Dragons w rankingu sprzedaży prowadzonym przez serwis ICv2.

Pathfinder został wydany cztery lata temu jako alternatywa dla D&D w wersji 3,5 (na przedpremierowych plakatach twórcy chwalili się, że udało im się stworzyć wersję 3,75). Przepisano zdolności poszczególnych klas, wprowadzono zmiany w niektórych obszarach mechaniki, poprawiono listy czarów.

Nigdy nie ciągnęło mnie do trzeciej edycji Dungeons & Dragons opartej na mechanice d20. Czemu zatem zdecydowałem się poprowadzić Pathfindera?

Czytaj dalej

Od lochów do potworów czyli krótka historia mojego mistrzowania

AD&D_2nd_Edition_Player's_HandbookMoje pierwsze, amatorskie próby prowadzenia sesji RPG miały miejsce jeszcze w ’94. Dopiero rok później znalazłem w miarę stałą ekipę – wraz z grupą znajomych graliśmy w każde sobotnie przedpołudnie w sali osiedlowego domu kultury.

W tamtych czasach na rynku dostępne były już polskie edycje Warhammera, Zewu Cthulhu i Cyberpunka 2020. My jednak namiętnie turlaliśmy w oryginalne Dungeons & Dragons (AD&D 2nd). W tamtych czasach jako gracz regularnie odwiedzałem światy Smoczej Lancy i Zapomnianych Krain. Korzystając z mechaniki AD&D prowadziłem również autorski system na bazie Al-Qadim i Baśni z 1001 nocy.

Czytaj dalej