Najciekawsza śmierć bohatera | #RPGaDAY 13

Nie straciłem zbyt wielu postaci. W początkach mojego grania trup ścielił się gęsto, ale postaci nie zapadały w pamięć i z reguły ginęły podczas walki przez kiepski rzut kością (lub złośliwość Mistrza Gry). Później miałem szczęście do łagodnych prowadzących, u których śmierć postaci należała do rzadkości.

Cyberpunk_2020Dziś opowiem Wam o dwóch sesjach w Cyberpunka 2020 sprzed 10 lat. Stworzyliśmy wtedy doświadczone postaci, a sesja miała być mocno filmowa. Thompson był solosem – żołnierzem/tajnym agentem – z mnóstwem punktów włożonych w umiejętności czynienia bliźniemu niezbyt przyjemnych rzeczy. Niestety, tworząc go dysponowałem zbyt dużą ilością NuYenów, więc stać mnie było na najcięższy pancerz (Metalgear? poprawcie mnie jeśli się mylę, jestem z dala od podręcznika i wszechwiedzących Internetów). Dzięki niemu na pierwszej sesji Thompson przypominał nomada Santiago – szedł przez ogień, jakby był hologramem.

Grało mi się bardzo przyjemnie, ale cała sytuacja frustrowała naszego Mistrza Gry, ponieważ nie był w stanie wywołać u mnie poczucia zagrożenia. Ogień zaporowy? Niech walą, pójdę środkiem. Karabin? Nie ma problemu. Granat? Meh…

Podczas kolejnej sesji na horyzoncie MG postanowił podkręcić poziom trudności i za burtą statku pojawił się gość z wyrzutnią rakiet. Byłem na otwartym terenie, więc musiałem podjąć szybką decyzję – zaszarżować przez trap lub wycofać się. Niestety, wybrałem źle.

Postanowiłem biec przed siebie i gdy byłem na środku trapu, dostałem rakietą prosto w korpus. Kości zadecydowały – obrażenia przeszły przez pancerz, dostałem śmiertelną ranę, a rzut na utrzymanie życia nie wyszedł – w jednej chwili padłem jak szmata. Mistrz Gry był również zaskoczony. Jak się okazało, chciał mnie tylko „nastraszyć” i liczył, że skoro karabin maszynowy nie czynił mi krzywdy, to rakieta jedynie lekko mnie zrani.

Przestroga na przyszłość: uważajcie na nisko przelatujące rakiety. Zarówno jako gracze, jak i prowadzący :)


Ten wpis jest częścią akcji #RPGaDAY. Chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj ten wpis.

2 komentarzy

  • Po dziś dzień jest mi głupio… ;)

    • E tam, przynajmniej miałem wystrzałową rozrywkę ;)

Odpowiedz na „WierzbaAnuluj pisanie odpowiedzi

Możesz używać HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>