Suburbia (edycja polska) – recenzja gry planszowej

Sim City – wersja kafelkowa

Suburbia - gra planszowa, recenzja wersji polskiejSuburbia to gra planszowa stworzona w 2012 przez Teda Alspacha, symulująca rozwój miasta. Jej polska edycja ukazała się w 3 kwartale 2013 r i stanowi debiut wydawniczy Planszóweczka.pl. Do partii może zasiąść od 1 do 4 graczy starających się stworzyć dochodowe miasto o nieskazitelnej reputacji, przyciągające rzesze nowych mieszkańców.

Architektura przestrzeni dla początkujących

Solidne pudełko z grą kryło w sobie mnóstwo wyprasek z planszami, heksagonalnymi kafelkami przedstawiającymi osiedla/budynki i żetonami celów oraz monet. Dodatkowo każdy z graczy znajdzie swoją planszę startową (zawierającą tory przychodu i reputacji) i zestaw znaczników w jednym z 4 kolorów. Ze względu na dużą ilość elementów oraz brak jakichkolwiek przegródek wewnątrz pudełka, jedynym możliwym sposobem przechowywania gry jest wykorzystanie dużej ilości woreczków strunowych.

Wraz z grą otrzymujemy krótką instrukcję oraz broszurę objaśniającą działanie poszczególnych kafelków. W tym miejscu warto odnotować pierwszy, ogromny plus tej gry. Instrukcja jest napisana/przetłumaczona całkiem nieźle, a zasady da się wyjaśnić w ciągu kilku minut. Spora w tym zasługa świetnego designu symboli znajdujących się na elementach gry. Już po 5 minutach żaden z graczy nie powinien mieć najmniejszego problemu z rozpoznaniem poszczególnych symboli i odczytaniem działania danego kafelka.

Zbuduj swoje miasto

Każdy gracz startuje z takiej samej pozycji – posiada dzielnicę składającą się z przedmieścia, parku miejskiego i fabryki. Podczas gry dostępne stają się kolejne, coraz mocniejsze kafelki, które można dołączyć w swojej turze do zabudowy, płacąc koszt danego obiektu.

Kafelki dzielą się na mieszkalne, biurowe, miejskie oraz przemysłowe i, w zależności od swoich cech, mogą wpływać na sąsiadujące z nimi lub posiadane na planszy elementy określonego rodzaju. Dlatego też umiejscowienie kafelka przedstawiającego dany obiekt jest bardzo ważne.

W momencie, gdy obiekt zostaje dołączony do zabudowy, wpływa na poziom przychodów (decydujący o ilości pieniędzy otrzymywanych co turę z banku) oraz na poziom reputacji (ilość punktów zwycięstwa/turę). Po zainkasowaniu przychodu oraz przesunięciu piona na torze punktacji, uzupełniana jest pula dostępnych budynków, po czym swoją turę rozpoczyna następny gracz.

Na torze zwycięstwa zaznaczone są czerwone linie. Na początku nie ma ich zbyt wielu, a ich częstotliwość wzrasta wraz z ilością posiadanych punktów. Po przekroczeniu każdej z linii gracz obniża przychód oraz reputację swojego miasta o 1 poziom, co dość skutecznie spowalnia liderów, starających się zbyt wcześnie odskoczyć od reszty graczy.

Kafelki dzielą się na podstawowe (fabryka/park miejski/przedmieścia), dostępne w ograniczonej ilości, oraz na zestawy A, B i C (wielkość zależna od ilości grających). Na początku wykładane są kafelki z zestawu A, a wraz z rozwojem rozgrywki na stół trafiają kolejne. W zestawie C ukryty jest żeton „jeszcze jedna tura”, po odsłonięciu którego gracze rozgrywają ostatnią kolejkę i podliczają punkty zwycięstwa.

Przed grą rozdawane są również cele (np. największa ilość budynków przemysłowych czy najmniejsza ilość pieniędzy) – część z nich jest jawna i wszyscy gracze mogą o nie konkurować, ale każdy z graczy otrzymuje również jeden cel tajny, do którego dąży. Po ostatniej turze gracze rozstrzygają, czy udało im się zrealizować poszczególne cele, co skutkuje dodatkowymi punktami zwycięstwa.

Nie od razu Kraków zbudowano…

Walka między graczami jest z reguły bardzo zacięta. Gracze, którzy odpuszczają rozwój dochodów i starają się jak najszybciej nabić punkty zwycięstwa, szybko dostają zadyszki i zmuszeni są oszczędzać. Równocześnie ci, którzy dbają o rozbudowę ekonomii kosztem reputacji, mogą się mocno zdziwić, jeśli zaśpią w wyścigu do podium. Potrzeba doświadczenia z rozegranych kilku partii, by wyczuć odpowiedni moment do rozpoczęcia wyścigu o zwycięstwo.

Duża pula kafelków, z których jedynie część zostanie wylosowana i wykorzystana w danej rozgrywce, w połączeniu z jawnymi i ukrytymi celami sprawiają, że każda partia jest całkowicie niepowtarzalna. Strategia inwestycji w dzielnice biurowe, która sprawdziła się w jednej grze, w kolejnej może być zupełnie nieskuteczna, ponieważ rozlosowany został cel oferujący dodatkowe punkty zwycięstwa za najmniejszą ilość obiektów biurowych. Losowanie kafelków powoduje wiele niewiadomych, ale sprawia również mnóstwo frajdy, ponieważ gracze muszą na bieżąco korygować swoją strategię i dopasowywać ją do obecnej sytuacji.

Wersje rozgrywki dla jednego gracza kojarzą mi się z rozbudowanym pasjansem. Suburbia dla dwóch graczy jest z kolei dość przewidywalna ze względu na zestaw dostępnych kafelków – możliwości przeszkadzania konkurentowi nie są zbyt duże. Gra nabiera rumieńców dopiero przy 3-4 graczach, gdy upragniony kafelek, na którego zakup nas nie stać, najprawdopodobniej zostanie podebrany przez innego gracza.

W tym momencie warto również wspomnieć o dwóch kafelkach, które moim zdaniem naruszają równowagę gry. Agencja PR oraz Kasyno znoszą negatywny efekt progów na torze punktów zwycięstwa, przez co stają się łakomym kąskiem. Niestety, ze względu na losowy dobór kafelków, raczej nie wystarczy ich dla każdego, a gracz, któremu (często fartem) uda się je pozyskać, otrzymuje solidną przewagę. Dla mnie rozwiązanie tego problemu było proste – wystarczy grać bez tych obiektów.

Jeśli macie ochotę na solidną, prostą, ale oferującą sporą ilość opcji i wysoką regrywalność strategię ekonomiczną, to z czystym sercem mogę polecić Suburbia. Jeśli na dodatek jesteście fanami komputerowego Sim City, to z całą pewnością nie możecie przejść obok tej pozycji obojętnie.

Plusy:

  • Wysoka regrywalność
  • Proste zasady
  • Intuicyjne symbole
  • Solidna strategia

Minusy:

  • Niezagospodarowane wnętrze pudełka
  • Dwa typy obiektów mogą zepsuć równowagę

Tekst pierwotnie ukazał się w miesięczniku Rebel Times #74

Bądź pierwszy i zostaw swój komentarz. Nie bądź nieśmiały.

Dołącz do dyskusji

Możesz używać HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>